Studi  Turystyki Nieodpowiedzial

 

 

Studi  Turystyki Nieodpowiedzialnej

 

 

proponuje i przestrzega o:

trójmiejskim czesko-morawskim objeździe zmęczeniowo-widowiskowym.

 

Wyjazd z Warszawy Centralnej o godz. 19:15 pociągiem Bathory, po czem 30 minut przed północą wysiadka na nieprzyjemnym dworcu kolejowym w Czechowicach-Dziedzicach i ok. 50-minutowe oczekiwanie w chłodzie i brudzie kolejowym na przesiadkę.  Następnie o 00:19 wlot do znanego z niewygód pociągu Silesia jadącego z Krakowa do Pragi. Dzień pierwszy. O godzinie 6:11 wysiadka w Kolínie i o 6:53 przesiadka do pociągu w stronę Kutnej Hory - pierwszego miasteczka, w którym znajdziemy się o godzinie 7:02, czyli na śniadanie, które zjemy pod sklepem spożywczym (serek topiony, rohlík, oranżada lub kefir owocowy). Następnie zakwaterowanie w jakimś podrzędnym hoteliku-ubytovni. Zwiedzanie miasta bez przewodnika. Zabawy na świeżym powietrzu. Dzień drugi. O godz 9:03 wyjazd do miejscowości Havlíčkův Brod, po czem szybka przesiadka do Jihlavy, w której znajdziemy się już o 10:34. Powtórka rytuału z dnia poprzedniego. Śniadanie pod sklepem, zakwaterowanie, w tym awantura o miejsca najbliżej łazienki. Zwiedzanie miasta. Wieczorem, wieczorek zapoznawczo-wymówkowy, w trakcie którego będzie można powiedzieć, co się komuś nie podoba. Dzień trzeci. O godz 09:22 wyjazd pociągiem z przesiadką w Havlíčkův Brod do Brna. Przyjazd o 11:33. Śniadanie zjadamy w pociągu, obiad być może zjemy wspólnie w jakiejś taniej stołówce pracowniczej przy fabryce obuwia. Następnie zwiedzanie miasta itp. O 21:38 wsiadamy do pociągu pospiesznego do Břeclavia (przyjazd 22:15), skąd o godz. 23:47 jedziemy pociągiem Chopin do Warszawy (planowany przyjazd następnego dnia o 6:45 na Dworzec Centralny).

Gwarantujemy przejazdy wyłącznie nieogrzewanymi lub przegrzanymi pociągami. Zapewniamy fatalną opiekę niekompetentnego pilota i niemożność powrotu do kraju samolotem wysłanym przez polski rząd. Obiecujemy podłe żarcie w stołówkach na koszt własny oraz kubek piwa w podrzędnych knajpach w robotniczych dzielnicach. Postaramy się o zakwaterowanie w hotelikach o najniższym standardzie z przerwami w dostawie wody i prądu. Nikogo nie ubezpieczamy na okoliczność nieszczęśliwych wypadków. Oferujemy natomiast pomoc w przedostaniu się do pierwszego publicznego szpitala w Polsce (co za horror).

Termin wyjazdu pozostaje nieznany, koszt ok. 350 PLN. Szczegóły niebawem.

 

                      

Na strance hraje skupina Minuta Ticha - http://www.minutaticha.net