Dydaktyka - Radosław Zenderowski

 

 

 

Dydaktyka

 

 

 

 

 

Ogłoszenia

 

Plan zajęć

 

Regulamin studiów

 

Sylabusy

 

Wyniki egzaminów

 

Konkursy

 

Harmonogram zajęć

 

Oceń moje zajęcia

 

Instytut Politologii

 

Ankieta

 

 
Free web counter
Free web counter


 

 

 

Szanowni Państwo,

nie ukrywam, że bycie nauczycielem nigdy nie było moim marzeniem. Od wczesnego dzieciństwa chciałem zostać śmieciarzem, podczas gdy większość moich kolegów chciało pracować w Milicji Obywatelskiej, a co gorsza, miało w niej swoją rodzinę. Śmieciarze od zawsze imponowali mi po pierwsze tym, że uwieszeni na śmieciarach "Bóbr" jechali sobie przez miasto i byli tacy spokojni, melancholijnie nieobecni. Ostateczną decyzję, że chcę zostać śmieciarzem podjąłem na widok śmieciarza, siedzącego obok śmietnika i czytającego książkę dopiero co wyjętą z kosza. Ta sytuacja co jakiś czas pojawia się na powrót przed moimi oczyma. Mam wielki szacunek dla ludzi pracujących fizycznie i nie ma w tym cienia ironii. Kilka lat później owo pragnienie zostało zepchnięte do podświadomości i zapragnąłem pracować w branży turystycznej. Gdy w 1999 roku zaproponowano mi po raz pierwszy etat nauczyciela akademickiego, odmówiłem, po czym dziekan Henryk Skorowski wyrzucił mnie za drzwi uznając za wariata. Ten człowiek ma jednak dobry charakter i po jakimś czasie przestał się na mnie gniewać. Zrobiłem u Niego doktorat, a następnie ponownie otrzymałem propozycję pracy w Uniwersytecie kard. Stefana Wyszyńskiego. Trafiło się zatem ślepej kurze ziarno.

Uznałem to za swoje przeznaczenie. Od tej pory staram się wykonywać swoje obowiązki jak najlepiej potrafię. Niech ocenią to moi przełożeni i studenci. Praca daje mi dużo satysfakcji. Dzięki obcowaniu ze studentami czuję się kilka lat młodszy i psychicznie zdrowszy. Na każde zajęcia przychodzę z założeniem, że i ja mam szansę czegoś interesującego się nauczyć. Uznaję bowiem, że uczelnia wyższa jest miejscem, w którym powinna mieć miejsce wymiana myśli między nauczającymi i nauczanymi. Wiele razy przekonałem się, że studenci mogą wzbogacić mój zasób wiedzy i wyobraźnię naukową. Szanuję inteligentnych, choć czasem trochę "pyskatych" studentów. Cieszę się z faktu, że są niepokorni, zadają kłopotliwe pytania i "zaginają mnie" swoją wiedzą. Tylko dzięki temu możliwy jest postęp w nauce. Ze swojej strony oferuję wiedzę, którą staram się w oparciu o swoje doświadczenie metodologiczne, przekazać w możliwie jak najbardziej przystępny sposób. Staram się inspirować i prowokować. Tylko po to, żeby nasze spotkania nie były "seansami moich wynurzeń". Zapraszam na swoje zajęcia i mam nadzieję, że nie uznają ich Państwo za czas stracony.

Radek Zenderowski

 

Moi doktorzy (pełny wykaz)

Moi magistrzy (pełny wykaz)

Moi licencjaci (pełny wykaz)

 

 

 

Strona główna

 

Wyniki ankiet